sobota, 23 kwietnia 2016

Pasożyty, które warto mieć. Serio!

Na studiach medycznych w ramach zajęć z histologii, patomorfologii, mikrobiologii, parazytologii - oglądaliśmy preparaty ludzkich komórek, tkanek zmienionych chorobowo, jak i różnych bakterii, grzybów, czy pasożytów. Po zapoznaniu się z obrazem mikroskopowym musieliśmy z reguły narysować preparat. 
Autorzy GIANTmicrobes poszli o krok dalej - stworzyli maskotki, które wiernie odwzorowują komórki m.in. mięśni, mózgu, bakterie, wirusy i pasożyty.
http://www.giantmicrobes.pl/
Z radością informuję, że pula nagród w naszym pasożytniczym konkursie, towarzyszącym ankiecie powiększyła się o pluszową LAMBLIĘ i TASIEMCA!
Czyż nie są urocze? Na pewno bardzo wiernie oddają obraz mikroskopowy pasożytów, które przedstawiają. W tej postaci - warto mieć pasożyty ;)
G. lamblia

Tasiemiec
Jak wygrać stworki ze świata mikrobiologii?
Wystarczy uzupełnić ANKIETĘ.
Przypominam, że poza pluszakami, do wygrania są książki.
Po raz kolejny - zachęcam do udziału w konkursie!

wtorek, 5 kwietnia 2016

Dzieciństwo w XL

Zespół metaboliczny - "dorosła choroba" coraz częstsza w wieku dziecięcym

Zespół metaboliczny to grupa niebezpiecznych czynników, które sprawiają, że ryzyko cukrzycy typu 2 oraz chorób sercowo-naczyniowych (takich jak choroba wieńcowa) w przyszłości jest bardzo wysokie. Obecnie coraz częściej, oprócz wymienionych schorzeń obserwuje się także uszkodzenie wątroby wynikające z jej stłuszczenia. Pewnie zaglądając na bloga o tematyce dotyczącej głównie małych dzieci nie spodziewaliście się artykułu o takich schorzeniach. Nic dziwnego, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, marskość wątroby - to hasła, które kojarzą nam się raczej z pokoleniem osób starszych. Nie myślimy o nich nawet w kontekście własnego zdrowia, a co dopiero naszych pociech! Tymczasem, niestety coraz częściej to właśnie pediatrzy rozpoznają zespół metaboliczny u swoich pacjentów. Wygląda na to, że gdy nasze dzieci osiągną nasz wiek, wspomniane schorzenia będą obecne w ich rzeczywistości dużo bardziej, niż w naszym pokoleniu. 



Jak rozpoznaje się zespół metaboliczny?

niedziela, 27 marca 2016

Alleluja!

Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!

Z okazji najradośniejszych Świąt w roku, życzę Wam dużo zdrowia, szczęścia, miłości wypełniającej każdy zakamarek serca. 

Jak co roku, ku refleksji - Wielkanocny wiersz :)

Dzieci na Wielkanoc
Dzieci na Wielkanoc są inne niż zazwyczaj,W dzieciach na Wielkanoc jest moc tajemnicza,Dzieci na WielkanocWstają bardzo ranoI pytają: - Dlaczego dzwony tak głośno krzyczą?
Dzieci na Wielkanoc mają czerwone usta,Czerwonymi ustami plotą różne głupstwa:Czy strażak śpi na wieży,Czy słońce to jest księżycI dlaczego hiacynty zaglądają w lustra.
Ty dzieciom na Wielkanoc odpuść wszystkie winy:Że rozlały atrament, że zbiły słoiki -Gdy tak smacznie śpią nocą,Nie dziw, że we dnie psocą,Że wciąż w ruchu są, jak małe listeczki brzeziny.
Ty także byłeś mały. To historia dawna,Powiadasz. Ja rozumiem - dzisiaj nosisz krawat,Parasol i notesik,Ale gdyś jest wśród dzieci,Czy nie jesteś znów dzieckiem, powiedz, czy nieprawda?
Widzisz, ten świat jest wciąż niedoskonały:Jednym ciągle zbyt groźny, innym wciąż zbyt mały -Ale wiedz: ciemne drogi,Troski, trudy i trwogi -Że dzieci, zawsze dzieci w nim opromieniały.
I jeszcze jedno cierpkie słówko jegomościPodrzucę na odchodnym, z sympatii, z miłości:Że gdy dzieciom, mój panie,Zechcesz kropnąć kazanie,Zaczynaj od kazania do własnych słabości.
                                                                      Konstanty Ildefons Gałczyński

czwartek, 24 marca 2016

Konkurs z nagrodami!

Pora zacząć odkrywać nagrody, jakie czekają na osoby, które wypełnią PASOŻYTNICZĄ ANKIETĘ! Ponieważ choroby pasożytnicze budzą u większości uczucia odrazy i lęku, nagrody są w pewien sposób związane z tymi właśnie emocjami... Oto zestawy do zgarnięcia:

Książki z serii "To nic strasznego" to od dłuższego czasu jedne z ulubionych pozycji Hani i Zuzi. Przygotowują dzieci na doświadczenia, które nie muszą być wcale stresujące, t.j. wizyta u lekarza, czy u dentysty.

Doktor Mama

"Strachy na lachy" to kolejna świetna seria, która jest u nas teraz "na topie". Wiek ok 3 lat to czas, kiedy maluchy uczą się oswajać z uczuciem strachu. Jednocześnie fantazja zaczyna pracować pełną parą, rozwija się myślenie abstrakcyjne. Dzieciaki wymyślają potwory, straszą się nawzajem, nakręcają w panice, a potem śmieją do rozpuku. Nocami rodzicom wcale nie jest tak do śmiechu, bowiem duchy, wiedźmy i tym podobne stwory powracają w koszmarach sennych, a my wędrujemy niczym lunatycy do łóżeczek krzyczących z przestrachu pociech i z powrotem... Oto przydatne książki, które obracają lęki w zabawę i uzbrajają dzieci w praktyczny oręż w walce z uczuciem strachu. 


Jeśli już rozmawiamy o zabawie w straszenie, kolejna nagroda z pewnością ją uatrakcyjni. Są to skoroszyty pełne strasznych masek oraz szablonów. 



Więcej informacji o ankiecie i konkursie znajdziecie TUTAJ

sobota, 19 marca 2016

Dzieci całkiem lubią robaki...

Przychodzi taki moment, że wszystko co straszne i obrzydliwe - fascynuje! Nieco w duchu naszych pasożytniczych badań, zrobiłam z córeczkami robaki. Moim zdaniem wyglądają całkiem sympatycznie ;)


Jak wykonać robaczki z wytłaczanek?
1) Wytnij rządek wytłaczanek z pojemnika po jajkach.
2) Wręcz dziecku farby i pozwól pomalować robaczka na wybrane kolory. Technika dowolna - pędzelkami (najlepiej dosyć dużymi, żeby nie wyczerpać dziecięcej cierpliwości), palcami, gąbką - czym przyjdzie Wam do głowy.
3) Kiedy wszystko wyschnie doklej pomponiki, bądź inne elementy, które imitują nóżki i oczy.

PS. Przypominam o naszej pasożytniczej ankiecie, już niedługo zacznę odkrywać kolejne nagrody jakie można zdobyć! :)

WYPEŁNIJ ANKIETĘ!

piątek, 11 marca 2016

Choroby pasożytnicze u dzieci - oczami rodziców

Drodzy czytelnicy!


Pracując na Oddziale Zakaźnym często widzę jak ogromny lęk wywołują choroby pasożytnicze, jak często rozpoznawana jest ta grupa schorzeń i jak wiele badań jest w tym kierunku wykonywanych. Wiem, że obiecałam post na ten temat i słowa dotrzymam. Ba, nawet całkiem sporo już na ten temat napisałam. Prawdę mówiąc przygotowałam tak dużo materiału, że zdecydowanie przerasta to jeden post, a nadal nie wyczerpuje tematu. Przygotowując artykuł sprawdziłam, czego można dowiedzieć się na temat pasożytów od "doktora Google" i włos mi się na głowie zjeżył. Miałam gęsią skórkę czytając zarówno treści porad umieszczanych na popularnych portalach dla rodziców, jak i komentarze oraz zeznania samych pokrzywdzonych. Postanowiłam zatem zgłębić nieco ten temat i poznać najpierw Wasze doświadczenia. Wraz z koleżanką opracowałyśmy ankietę, której wypełnienie zajmuje ok 3-10 min.
Po uzyskaniu założonej przeze mnie liczby odpowiedzi, opublikuję post na temat pasożytów. Oczywiście, jeśli będziecie ciekawi wyników samej ankiety - podzielę się z Wami także naszymi odkryciami :)
Tymczasem zachęcam do udziału w ankiecie, rozsyłania linków do znajomych i przekazywania go sobie nawzajem. Sprawdźmy wspólnie, czy choroby pasożytnicze, to nadal aktualny problem. Nie omieszkam skonfrontować wyników z aktualnymi danymi epidemiologicznymi i zaleceniami!

PS. Wśród osób, które wezmą udział w ankiecie rozlosowane zostaną nagrody rzeczowe (książki dla dzieci i nagrody-niespodzianki).





Link do przesyłania ankiety: http://goo.gl/forms/ARymguss29


Dziecko extra

Czyli ciąg dalszy mojej przygody publicystycznej


Miło mi poinformować, że moja współpraca z czasopismem "Dziecko" nadal trwa. W tym roku "Dziecko" pojawia się w kioskach (oraz w wersji elektronicznej) w dwóch odsłonach - miesięcznika oraz wydania "ekstra", czyli obszernego kwartalnika. To w nim znajdziecie moje artykuły. Będę zatem pisać dla gazety rzadziej, ale za to obszerniejsze teksty. Obecnie w sprzedaży jest numer z bardzo ważnym dla mnie artykułem - o bliźniętach. Znajdziecie w nim informacje o tym, skąd biorą się bliźnięta, o ciąży i porodzie oraz wychowywaniu bliźniąt - z roku na rok mam coraz więcej do powiedzenia w tej kwestii ;) 
Zapraszam do lektury!


  

poniedziałek, 22 lutego 2016

Przywołujemy wiosnę

Za pomocą kolorowych grzechotek 

Na pewno ile mam, tyle pomysłów na wykonanie grzechotek dla dzieci. Przedstawiamy nasz najnowszy projekt - banalnie prosty, miły i idealny dla małych rączek.

1. Opakowania po jajkach niespodziankach wypełniamy kaszą, kamykami, groszkiem, ryżem - czym Wam przyjdzie do głowy. Można wykorzystać różne materiały, albo ten sam nasypać w różnej ilości do kolejnych jajek.

2. Obcinamy końcówkę balona, tak aby można go było rozciągnąć.

3. nakładamy balon na jajko, wiążemy końcówkę i gotowe!

Grzechotki są miłe w dotyku, wygodne i doskonale sprawdzają się jako instrument w tańcu odstraszającym chmury i przywołującym wiosnę. Do dzieła! :)

wtorek, 26 stycznia 2016

Czy wszyscy jesteśmy alergikami?

Czyli o alergii pokarmowej, objawach, diagnostyce i sposobach jej zapobiegania.

Dietetyczna rewolucja

“Źle bardzo, koteczku! [...] I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta. Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta! [...] Pijawki i dieta ścisła! Od tego pomyślność w leczeniu zawisła.”
Chory kotek, Stanisław Jachowicz 
źródło

Słowami popularnego wiersza dla dzieci można było przed laty streścić niemal wszystkie zalecenia dotyczące diety niemowląt, kobiet w ciąży oraz karmiących piersią. Zakładano, że niedojrzały przewód pokarmowy i układ immunologiczny płodu, a potem niemowlęcia może ulegać alergizacji przez wczesny kontakt z potencjalnie uczulającymi składnikami diety. Do dziś niektórzy, przywiązani do tej teorii lekarze spoglądają karcącym wzrokiem na ciężarne popijające sok pomarańczowy, czy skubiące truskawki. Każda z mam, która choć przez pewien czas musiała przetrwać niezwykle wymagający czas ciąży, a potem karmienia na gotowanym kurczaku z gotowaną marchewką, albo dla urozmaicenia - odwrotnie, doskonale wie, jak kosztowne jest restrykcyjne ograniczenie diety. W wielu przypadkach jedyne, co przynosiły takie wyrzeczenia, to frustracja, osłabienie i poczucie nieszczęścia z powodu niemożności zjedzenia czekolady!

wtorek, 12 stycznia 2016

Po przerwie

Drodzy Czytelnicy!


Wiem, że ostatnio długo mnie tu nie było. Pamiętam o Was cały czas. Czuję się zobowiązania wobec Waszej niezmiennej obecności i chcę za nią serdecznie podziękować. Ostatnia przerwa w pisaniu postów była dla mnie czasem pracowitym pod kątem działalności na wielu innych obszarach. Mam nadzieję, że coraz bogatsza o wiedzę i doświadczenia, będę miała więcej do przekazania i wszyscy na tym skorzystamy :)
Wypada rozpocząć nowy rok na blogu postanowieniami...
Szczerze - moje najważniejsze postanowienie w tym roku, to nie pracować aż tyle, zwolnić trochę...
Wiem, nie brzmi to dobrze jako wpis rozpoczynający działalność blogową w nowym roku i do tego po przerwie. Pamiętajcie, że dla rodziców bliźniąt dopiero dwukrotność normy to zwyczajny poziom aktywności, więc na pewno nie osiądę na laurach ;) Na pewno zdecydowanie rzadziej będą pojawiać się posty w zakładkach z cyklu Rady Mamy Kamy, Kącik Kulinarny i Z biblioteczki. Postaram się Wam jednak dostarczać kolejne porcje wiedzy z zakresu Rad Doktor Mamy. Nie chcę składać obietnic co do częstości pisania, liczby postów, które napiszę itd. Wierzcie mi, że dam z siebie tyle, na ile mnie stać. Jak tylko dojdę w toku moich poszukiwań medycznych jak to zrobić, żeby obejść się bez snu - będzie lepiej ;)

Nie pojawiłam się w "sieci" w czasie Świąt, myślę że nie jest jednak jeszcze za późno na życzenia noworoczne!

Życzenia noworoczne z sentymentalną nutką 

Styczeń to dla mnie bardzo szczególny miesiąc. Niemal trzy lata temu był początkiem cudu życia moich córeczek. Z coraz większą dojrzałością sięgam wstecz i choć początki nie były łatwe, dziś dziękuję za każdą chwilę. Przeżycia związane z ciążą, pojawieniem się dziewczynek na świecie, bycie mamą - to wszystko kształtuje mnie, pozwala poznać samą siebie i rozumieć czym jest szczęście. Słowa nie potrafią wyrazić radości i miłości, jakie przepełniają mnie, gdy myślę o minionych 3 latach. Wiecie, że na co dzień stronię od osobistych wpisów, ale myślę, że dobrze jest dzielić się szczęściem, pokazywać ile w tym świecie dobra. Mam nadzieję, że też go doświadczacie i będziecie go doświadczać w 2016 r. (niezależnie od głównego przekazu płynącego z mediów).