Czyli o tym czemu nasze dzieci ciągle smarkają i kaszlą...
Aby zrozumieć jaką linię obrony wybrać we wspieraniu odporności u naszych dzieci trzeba poznać zasady jej działania.Pierwsza linia obrony.
Tak zwana odpowiedź nieswoista, (czyli wrodzona) to nasza pierwsza linia obrony. Jeśli porównamy nasz organizm do miasta, a potencjalne zakażenie do oblężenia - odpowiedź nieswoista, to mur obronny. Skuteczność ochrony zapewnia jego ciągłość. Organizm broni się najlepiej, jeśli ciągłość tkanek, np. skóry jest zachowana. Co jeszcze może pomóc - bariera chemiczna. W przypadku grodów - rozgrzana oliwa lejąca się z rzygaczy, a w naszym ciele - np. niskie pH kwasu żołądkowego, potu itp. Do tego straż - specjalne komórki (np. granulocyty obojętnochłonne, makrofagi) i ogrom broni jaką władają, czyli substancji przez nie wytwarzanych.
Arsenałem tym dysponujemy od początku, tzn. od urodzenia. Szacuje się, że dzięki solidnym murom obronnym zatrzymywane jest nawet 70 - 85% "prób oblężenia" organizmu (w zależności od wieku). Siedzimy bezpiecznie schowani w naszym mieście i nie odczuwamy nawet, że na zewnątrz coś się dzieje.
Po co o tym piszę?